Nabywcy wolą nowe domy

Rzeczpospolita podaje, że większym zainteresowaniem cieszą się nowe domy, bliźniaki i segmenty niż podobne nieruchomości z rynku wtórnego. Z barometru „Rz” wynika, że w ciągu roku ceny średnie za mkw. domów spadły o ponad 6 proc. W najbliższej przyszłości prognozowane są już tylko niewielkie obniżki, w granicach 2 proc.

W dalszym ciągu podaż domów przewyższa popyt. Do sprzedaży trafiają często dlatego, że właścicielom brak środków finansowych na niezbędną modernizację lub na spłatę zaciągniętych kredytów.

za: budowlany.pl

Metr pod budowę będzie taniał


Na rynku działek widać lekkie ożywienie, jednak nie tak duże, aby miało to wpływ na ceny, które są w dalszym ciągu sporo niższe niż przed rokiem – informują pośrednicy.

Z barometru „Rz” wynika, że w ciągu najbliższego roku stawki wywoławcze metra kwadratowego mogą się jeszcze obniżyć o 2 – 3 proc.

Wygląda na to, że osłabło zainteresowanie budową domów na własne potrzeby, zwłaszcza że bardzo trudno uzyskać kredyt na taką inwestycję. Poza tym deweloperzy znacznie ograniczyli inwestycje w grunty, co też odbija się na cenach tych nieruchomości.

We wszystkich miastach są rejony, gdzie tereny budowlane cieszą się relatywnie większym wzięciem. Na przykład w Warszawie jest to Wilanów i jego okolice. Wszędzie poszukiwane są tzw. okazje oraz małe, stosunkowo niedrogie place w atrakcyjnej lokalizacji. Coraz częściej uwagę potencjalnych nabywców przyciągają nieruchomości położone dalej od miasta, gdyż bywają one dwukrotnie tańsze od tych w granicach miast.
źródło: www.rp.pl

Budowanie wciąż tańsze niż przed rokiem

Popyt na materiały budowlane jest większy niż przed rokiem. Mimo to ceny większości z nich wciąż są niższe - wynika z najnowszych danych Grupy Polskie Składy Budowlane (PSB) - prześledziła Gazeta. W sierpniu nie zmieniły się ceny w trzech grupach towarowych, m.in. materiałów ściennych ceramicznych, pokryć i folii dachowych, rynien oraz drewna i materiałów drewnopochodnych. W czterech innych grupach towarowych zaś ceny spadły, choć - jak informuje Grupa PSB - na ogół minimalnie. Najbardziej staniały gazobetony (o 2,7 proc.). Sucha zabudowa wnętrz oraz cement i wapno kosztowały o mniej więcej 1 proc. mniej niż w lipcu. Natomiast dosłownie w promilach spadły ceny farb, lakierów, tapet, płytek ceramicznych, wyposażenia łazienek i kuchni, izolacji wodochronnej i chemii budowlanej.
za: budowlany.pl

Najtańsze mieszkania - na śląsku

Za metr kwadratowy mieszkania w Katowicach, jak informuje Gazeta, trzeba średnio zapłacić cztery tysiące złotych. W Białymstoku ta kwota wynosi o pięćset złotych więcej, podczas gdy we Wrocławiu metr kwadratowy mieszkania kosztuje średnio siedem tysięcy złotych. Mimo tak atrakcyjnych cen mieszkań na śląsku zainteresowanie nimi jest znacznie mniejsze niż kilka miesięcy temu. Jak mówi Ewa Rogalska - specjalista ds.. Nieruchomości "- wszystko to wina kryzysu i trudności z uzyskiwaniem kredytów. Do tego dochodzą jeszcze nastroje społeczne i niestabilna sytuacja na rynku pracy."
Źródło: Gazeta Wyborcza, Katarzyna Młynarczyk, Radio TOK FM, czwartek, 3 września 2009r.

Polacy ruszyli na zakupy, to dobry znak dla gospodarki

Mamy kolejną miłą niespodziankę dotyczącą naszej gospodarki. Polacy ruszyli na zakupy. Według Głównego Urzędu Statystycznego w lipcu tego roku sprzedaż detaliczna wzrosła aż o 5,7 proc. w porównaniu do lipca roku ubiegłego.

Jest to zasługa głównie zwiększonych zakupów wakacyjnych i tych związanych ze zbliżającym się rokiem szkolnym. Aż o 11,5 proc. zwiększyła się sprzedaż żywności i napojów. 13,5 proc. w górę poszły zakupy w kategorii „prasa i książki”, co wiąże się z zakupami podręczników szkolnych. Więcej kupowano też mebli i sprzętu AGD (wzrost o 5,7 proc.) Mocno zwiększyła się także sprzedaż odzieży i obuwia, a także pozostała sprzedaż detaliczna - najprawdopodobniej wskutek letnich wyprzedaży. W tej ostatniej kategorii wzrost był w porównaniu do poprzedniego roku największy, bo wyniósł aż 22,4 proc.

To jednak dane dość zaskakujące, bo spodziewano się wzrostu o zaledwie 0,7 proc. Dla porównania w czerwcu sprzedaż zwiększyła się o 0,9 proc. Takiej dynamiki prawdopodobnie nie da się utrzymać w kolejnych miesiącach, ale po lipcowych danych widać, że Polacy nie wystraszyli się kryzysu. Tym bardziej, że wskazywały one również na większy niż się spodziewano wzrost wynagrodzeń. To zaś, w połączeniu z nadal nienajgorszą sytuacją na rynku pracy, skłoniło do większych zakupów.

Wszystko wskazuje więc na to, że z optymizmem możemy oczekiwać kolejnych informacji płynących z naszej gospodarki, spodziewając się poprawy sytuacji. Na informację o sprzedaży nie zareagowała na razie warszawska giełda, która znajduje się pod wpływem innych czynników. Nieznacznie umocniła się natomiast nasza waluta. Jednak w dłuższej perspektywie rynki powinny pozytywnie zareagować na kolejny sygnał poprawy w naszej gospodarce. Jedyny „minus” dobrych danych o sprzedaży to ten, że raczej nie mamy co liczyć na rychłą obniżkę stóp procentowych.
Źródło: Portal Budowlany.pl, Katarzyna Trzcielińska, środa, 26 sierpnia 2009r.