MF: w I poł. 2009 r. inwestorom zwrócono prawie pół miliarda zł

Gazeta podaje, że w pierwszym półroczu 2009 r. do urzędów skarbowych wpłynęło ponad 200 tysięcy wniosków o zwrot części wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym, a inwestorzy otrzymali 484 mln zł - poinformował we wtorek w Sejmie wiceminister finansów Maciej Grabowski. Dodał, że w całym ubiegłym roku inwestorzy złożyli prawie pół miliona wniosków o zwrot części wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym i otrzymali ponad 1,5 mld zł. Średnio na pieniądze z urzędu skarbowego trzeba czekać ok. 4,3 miesiąca. "Ze względu na cykl budowlany w drugiej połowie roku wniosków jest więcej" - zaznaczył Grabowski.

za: budowlany.pl

Mieszkania: czy będzie drożej w 2011 roku

Rzeczpospolita informuje, że popyt na mieszkania zaczyna powoli rosnąć. Drugi kwartał 2009 r. to kolejny okres poprawy wyników sprzedaży mieszkań największych deweloperów. Widoczny jest też wzrost liczby udzielonych nowych kredytów hipotecznych. W II kwartale 2009 r. banki udzieliły ponad 45 tys. kredytów mieszkaniowych w sumie na ok. 9,1 mld zł, podczas gdy kwartał wcześniej przybyło 35 tys. nowych kredytów na kwotę 7 mld zł.

Ocieplanie ścian od wewnątrz

W budynkach wielorodzinnych część lokatorów zaczyna zastanawiać się nad możliwościami ocieplenia ścian zewnętrznych od… wewnątrz. Co można zrobić, aby w czasie tegorocznej zimy zapewnić sobie komfort cieplny i jednocześnie niskie rachunki za ogrzewanie?

W budownictwie wielorodzinnym istotne dla komfortu cieplnego są ściany zewnętrzne. Muszą one spełniać odpowiednie wymogi normowe wyrażone w wartości współczynnika przenikania ciepła U ? 0,30 W/m2K. Największy problem w tym zakresie mają lokatorzy mieszkający w starych kamienicach czy też blokach z tzw. wielkiej płyty. Występuje tam konflikt interesów uniemożliwiający przeprowadzenie prac termoizolacyjnych ścian całego budynku. Z jednej strony stare kamienice mają zabytkowe elewacje, których nie można przykryć warstwą izolacji, z drugiej – istnieją konflikty własnościowe i nie wszyscy zgadzają się na pokrycie wydatków związanych z ociepleniem. Bloki z wielkiej płyty natomiast nie mogą zostać docieplone ze względu na nadmierne obciążenie elewacji. W takich sytuacjach najbardziej pokrzywdzeni są lokatorzy, którzy w jesienne i zimowe dni skazani są na zbyt niskie temperatury powietrza lub wysokie rachunki za ogrzewanie.

Według norm budowlanych z lat 60-tych współczynnik U wynosił 1,163 w/m2K. Na początku lat 70-tych zmniejszono go do poziomu 0,75 W/m2K, natomiast w latach 80-tych uzyskał on wartość 0,55 W/m2K – mówi Piotr Harassek, Junior Product Manager Xella Polska. Wiele jest jeszcze w Polsce domów wybudowanych w tamtych latach, które wymagają ocieplenia, a ze względu na tzw. konflikt interesów izolacja zewnętrzna nie jest możliwa – dodaje Harassek.

W takiej sytuacji rozwiązaniem jest wykonanie izolacji indywidualnie – we własnym zakresie. Oczywiście izolacja ścian od zewnątrz jest w tym wypadku prawie niemożliwa do wykonania – i to nie koniecznie ze względów technicznych. Trudno sobie bowiem wyobrazić, aby zmiana wyglądu elewacji na wysokości tylko jednego mieszkania spotkała się z akceptacją pozostałych mieszkańców, nie wspominając o zarządcy budynku.

Alternatywą w takich wypadkach jest izolacja od wewnątrz. Zapewni ona odpowiedni komfort cieplny, nie wpływa na wygląd zewnętrzny budynku, a jednocześnie nie grozi rozwojem pleśni. Właśnie rozwój pleśni i grzybów jest największym zagrożeniem związanym z tematyką izolacji wewnętrznej. Wysoka wilgotność powietrza w mieszkaniu sprawia, że para wodna próbuje przeniknąć przez ściany na zewnątrz. Dlatego tak ważne jest dokładne wykonanie powłoki paroszczelnej lub stosowanie materiałów, które w naturalny sposób wspomagają regulację wilgotności pomieszczeń.
za: budowlany.pl

Nabywcy wolą nowe domy

Rzeczpospolita podaje, że większym zainteresowaniem cieszą się nowe domy, bliźniaki i segmenty niż podobne nieruchomości z rynku wtórnego. Z barometru „Rz” wynika, że w ciągu roku ceny średnie za mkw. domów spadły o ponad 6 proc. W najbliższej przyszłości prognozowane są już tylko niewielkie obniżki, w granicach 2 proc.

W dalszym ciągu podaż domów przewyższa popyt. Do sprzedaży trafiają często dlatego, że właścicielom brak środków finansowych na niezbędną modernizację lub na spłatę zaciągniętych kredytów.

za: budowlany.pl

Metr pod budowę będzie taniał


Na rynku działek widać lekkie ożywienie, jednak nie tak duże, aby miało to wpływ na ceny, które są w dalszym ciągu sporo niższe niż przed rokiem – informują pośrednicy.

Z barometru „Rz” wynika, że w ciągu najbliższego roku stawki wywoławcze metra kwadratowego mogą się jeszcze obniżyć o 2 – 3 proc.

Wygląda na to, że osłabło zainteresowanie budową domów na własne potrzeby, zwłaszcza że bardzo trudno uzyskać kredyt na taką inwestycję. Poza tym deweloperzy znacznie ograniczyli inwestycje w grunty, co też odbija się na cenach tych nieruchomości.

We wszystkich miastach są rejony, gdzie tereny budowlane cieszą się relatywnie większym wzięciem. Na przykład w Warszawie jest to Wilanów i jego okolice. Wszędzie poszukiwane są tzw. okazje oraz małe, stosunkowo niedrogie place w atrakcyjnej lokalizacji. Coraz częściej uwagę potencjalnych nabywców przyciągają nieruchomości położone dalej od miasta, gdyż bywają one dwukrotnie tańsze od tych w granicach miast.
źródło: www.rp.pl